czwartek, 12 lutego 2009

Niedługo koniec moich ferri :(

W ferie można było długo spać .
Ja to najdłużej spałam do 12.oo , a najkrócej do 1o.0o .
Nie wiem czy się obudzę do szkoły , bo szkołę mam na 8.oo albo 8.45 :(.
















O tak ... można było też imprezować
( chociaż ja tego osobiście nie robiłam ) .
Moją dyskoteką była muza z kompa albo radia xD
















Ale cóż ... To co dobre szybko się kończy :(
Ja ferie kończę szesnastego lutego ,
a niektórzy wtedy zaczynają ferie :)
Aha i jeszcze jedno , będę krócej niż zwykle na stardollu:(
Ale spokojnie , będę na sd codziennie i ponad godzinę albo dwie :)

3 komentarze:

  1. ,,...To co dobra szybko się kończy..'' w moim przypadku jest inaczej:) ja kończe ferie 16 ale jeszcze jutro wyjeżdzam do norwegi i będę miała przedłużone ferie :) JUCHU !

    OdpowiedzUsuń
  2. Monika :
    Ty masz fajnie :) Ja też bym chciałam mieć jeszcze ferie , ale nie od 16 tylko od 13 :)
    Asia :
    Ty masz jeszcze fajniej :) Koniec ferii a ty jeszcze wyjeżdżasz :P

    OdpowiedzUsuń