
W ferie można było długo spać .
Ja to najdłużej spałam do 12.oo , a najkrócej do 1o.0o .
Nie wiem czy się obudzę do szkoły , bo szkołę mam na 8.oo albo 8.45 :(.

O tak ... można było też imprezować
( chociaż ja tego osobiście nie robiłam ) .
Moją dyskoteką była muza z kompa albo radia xD

Ale cóż ... To co dobre szybko się kończy :(
Ja ferie kończę szesnastego lutego ,
a niektórzy wtedy zaczynają ferie :)
Aha i jeszcze jedno , będę krócej niż zwykle na stardollu:(
Ale spokojnie , będę na sd codziennie i ponad godzinę albo dwie :)